Piątek, popołudnie. Dzień pierwszy.
W dobrych humorach ruszamy na stare szlaki. |
 |
|
Są wśród nas weteterani, starzy wyjadacze - są nowi, którzy do Krojant jadą po raz pierwszy. |
 |
|
Do wioski Krojanty docieramy juz o zmroku. Ze śpiewem na ustach, dlatego trudno było nie zauważyć naszego przybycia. |
 |
|
W pierwszej kolejności odbywa się zakwaterowanie w namiotach wojskowych. Nasz namiot o numerze 6 otrzymuje jednak tradycyjnie wzruszające miano "Dom". |
 |
Sobota, rano. Dzień drugi.
Toaleta poranna pod gołym niebem.
Nikt nie mówił, że mieszkać będziemy w hotelu. Wiadomo - wojsko. Wszystko było do zniesienia dzięki sprzyjającej pogodzie. |
 |
|
Miejsce naszego zakwaterowania i kwatera główna organizatorów. |
 |
|
Po toalecie porannej i śniadaniu przeprowadzamy ćwiczenia musztry. Wszystko gra. Możemy ruszać na próbę inscenizacji. |
 |
|
Pole szarży. Jutro w tym miejscu odbędzie się widowisko, a dziś na próbie mamy dowiedzieć się, jakie mamy zadania do wykonania. |
 |
Zanim udamy się na próbę, idziemy pod pomnik 18 Pułku Ułanów Pomorskich, oddać hołd bohaterom i wydarzeniom sprzed 69 lat.
Jutro w tym miejscu odbędą się uroczystości patriotyczne.
|
 |
|